ŚNIADANIE JEST PRZEREKLAMOWANE! CZYLI ROZWAŻAŃ KILKA O KONIECZNOŚCI JEDZENIA ŚNIADANIA

ŚNIADANIE JEST PRZEREKLAMOWANE!

Czyli  Rozważań  Kilka  o  Konieczności Spożywania Śniadania

 

Mój Drugi-Lepszy-Połówkowy prosił, żebym absolutnie tego nie pisała, gdyż nie zgadza się w tym temacie ze mną! Abym nie pisała o tym, że niby śniadanie jest przereklamowane – mam tu na myśli konieczność jedzenia śniadania, promowaną wszędzie i przez wszystkich.

Jestem też ciekawa, co o tym myślicie, a raczej jakie są Wasze własne obserwacje.

Ja nie znoszę jeść śniadania… A raczej, precyzując: nie cierpię jeść z samego rana. Uważam za wręcz nienaturalne otwarcie oczu i biegnięcie do kuchni po coś do przekąszenia. Pójście spokojnym krokiem zresztą też…

Naturalne jest dla mnie najpierw ….dobudzenie się :).

Czytaj dalej ŚNIADANIE JEST PRZEREKLAMOWANE! CZYLI ROZWAŻAŃ KILKA O KONIECZNOŚCI JEDZENIA ŚNIADANIA

Dla Ciebie ważne – to dla mnie też!

Na początek zapraszam ciepło do poczytania o takim gównie, jak nowotwór – o tym, że można i jak można z nim  walczyć.

Ponadto o witaminach – dziś o boskiej, niedocenianej witaminie C.

Oraz o dzieciach: masz chore dziecko? Urodzisz lub właśnie chore dziecko urodziałaś…? Musisz pomieszkać z nim w szpitalu? To będzie tekst dla Ciebie.

Acha! I pamiętaj że masz wielką siłę – zobaczysz!

Wi – taj – cie!

Witajcie WSZYSCY, którzy już wiecie, że największą moc sprawczą ma WASZA własna wiara w to, że się uda, że dasz radę, że możesz, że wyzdrowiejesz, że Twoje dziecko da radę, przeżyje, wyzdrowieje.

I witajcie WSZYSCY, którzy jeszcze o tym nie wiecie…;-) Tu się przekonacie!

Bo nawet nie wiesz, jaką masz siłę – zobaczysz!