AUSTRALIA – DLACZEGO I KTO MNIE NIĄ ZARAZIŁ?

PRZYSTANEK: AUSTRALIA #1

DLACZEGO I KTO MNIE NIĄ ZARAZIŁ? 

przystanek australia

Wielka, jak cała Europa.

Wbrew pozorom wcale nie taka jednolita i pustynna;) – wręcz przeciwnie!

Ciepła, inna, smaczna.

Spokojna, kojąca, umiejąca korzystać z czasu danego nam na przeżycie na tej planecie. Umiejąca korzystać z tego, co dała Matka Natura: przyrody, otoczenia, żywności.

Dla mnie taka jest właśnie Australia, już nie tylko z setek godzin opowieści Martinsonów i mojej ukochanej Sistery – Magdaleny (:)), ale też z własnych przemyśleń po pobycie tam.

JACY SĄ LUDZIE LUDZIE W AUSTRALII –  AUSSIE I NIE TYLKO 🙂

Jest jedna rzecz, której musisz nauczyć się, jeśli chcesz dłużej poprzebywać w Australii: zapamiętuj imiona poznanych osób! Zapamiętuj od razu. Oni pamiętają. Jest to dla nich niezwykle ważne, aby pamiętać imiona osób i po imieniu do siebie się zwracać.

Ludzie w Australii są….mili:). Są najzwyczajniej w świecie MILI!!! Uśmiechają się ciągle lub często, nie są wobec innych złośliwi, sarkastyczni. Są równocześnie bardzo dowcipni. Zawsze pytają: „jak się masz” i nie znaczy to, że musisz udzielić odpowiedzi:). Ale zawsze pytaj ich o to także.

Ludzie w Australii są ZRELAKSOWANI!!! Są na mega chillu, serio:). Mają oczywiście ku temu powody, bo ogólnie Australia, to naprawdę dobre miejsce na życie. Możesz tam rozwijać się, ale masz czas na odpoczynek! Nie ma takiej gonitwy za kasą – raczej potrafią zrezygnować z zarobku, żeby poleniuchować, spędzić czas z rodzinką, przyjaciółmi. Oczywiście w miastach widzisz kołnierzyki i praca wre, ale… To nie to samo, co u nas…

Ludzie w Australii sprawiają, że czuję się tam NORMALNIE. Że nareszcie mogę cieszyć ryja od ucha do ucha, być miła i pomocna i nie ma w tym nic dziwacznego!przystanek australia

Wszyscy PRZYJACIELE – Polacy, których poznałam na Gold Coast, są właśnie tacy: przyjaźni, cudowni, kochani, pomocni, wyluzowani i mega zabawni:).

(Pozdrawiam Was: Mikosy, Justa & Adam, Snickersy i Zuzka, Agnieszka, Aliki ;))

JAKA JEST KUCHNIA W AUSTRALII?

Hahaha:)))

No pyszna jest! Mega pyszna!!!! Choć Australijczycy jedzą sporo…

Podobnie, jak w Nowej Zelandii (http://ikiki.pl/przystanek-nowa-zelandia-1-wyspa-polnocna-kulinarnie/) istnieje tu wyjątkowy kult śniadania.

Na śniadanie obowiązkowo: jajka (zwykle pouches), bekon, warzywa i inne dodatki wedle uznania.

W naszej ukochanej knajpce Chill In (najlepszej na planecie Ziemia;) robią absolutnie pyszne wszystko: od placków ziemniaczanych i cukiniowych, poprzez zapiekane wrapy z kurczakiem i avocado, ciasta, sałatki z quinoa, po najlepszą pastę z avocado i genialne ciasta, soki i kawę!!!

No i KAWA!!! Australijczycy kochają kawę!

To, co dla nas było najfajniejszym doznaniem kulinarnym, to:    CHLEB BANANOWY! O matulu…jakie to pyszne:). Uwaga tylko na kalorie ;-).

 

Dalej: SOKI I SMOOTHIES. Australia, bogata w słońce, ma też wspaniałe owoce i warzywa. Wszędzie znajdziecie knajpki i kawiarnie ze sporym menu soków i smoothies w każdym kolorze i o każdym działaniu zdrowotnym. Zależy, czego potrzebujesz ;-).

To, co jednak może być dla Ciebie ważne, to fakt, iż w Australii na każdym rogu znajdziesz knajpy z całego świata. Więc jeśli akurat kochasz sushi, to tam zjesz naprawdę wspaniałe sushi! A jeśli uwielbiasz kuchnię indyjską, to masz ją do wyboru – do koloru. Podobnie inne kuchnie azjatyckie. Ale też europejskie!

Raz trafiliśmy na takie miejsce, gdzie wystawiali się restauratorzy różnych kuchni. Tam właśnie zjedliśmy PĄCZKI – NAJLEPSZE NA ŚWIECIE PĄCZKI, jakie jedliśmy ever… I wiesz skąd byli kucharze? Ze Słowacji! (oooo….marzę teraz o takim pączku, to było niewiarygodnie pyszne…)

 

CO INNEGO W TEJ AUSTRALII…?

Uraczę teraz wszystkich  fotkami, bo to kochacie najbardziej:) Bo tych innych rzeczy, o których warto posłuchać lub na nie popatrzeć, to:

  • szkoła i dzieci w AU
  • fauna i flora w AU
  • życie w mieście w AU
  • psy w AU
  • i wiele innych 😉

A  więc poniżej fotki, a c.d.n………………

 

 

 

 

 

 


przystanek australiaprzystanek australia

9 odpowiedzi do “AUSTRALIA – DLACZEGO I KTO MNIE NIĄ ZARAZIŁ?”

  1. Czytam i płacze. Wzruszenie ciśnie sie w gardle. Kinga dziekuje Ci za przypomnienie jak mam tu dobrze❤
    Cudownie bylo z Wami spedzic czas i chce Was czesciej. Dziekuje.
    Dziekuje
    Dziekuje!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.